2008-08-19 - tylko
dla podwyższenia własnej, sztucznie wykształconej wartości.
zmieszany na tyle, by to zauważyć.
aby ponownie przeszyć te same dziury ~
błądziłam.
oby była podwójną odnową.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-08-16 - powiedział
"słuchaj mnie, nawet jak milczę". Tak, Jego słowa to czysta rozkosz.
sny nie dają już ukojenia.
tak wiele nakładających się planów. Oby z Nim.
ślady zanikają. Wspomnienia jeszcze nie.
"(...) teraz dobrze to wiem"

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-08-12 - 1,5 r.
już w czwartek. Dlaczego nie znałam Go wcześniej? ~
istnieje obawa przed utratą wymarzonej przyszłości.
tańczę dokładnie tak jak mi zagra. Niezbyt mądre.
głupie przyzwyczajenia obrosły kurzem.
zawsze będę coś zmieniać. Czasami drobnostki. Może wtedy zachowam Go na zawsze.
Drogi M. może kiedyś znajdę dla Ciebie cud.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-08-11 - a
może będzie dumny.
nikt, nigdy nie odkryje tyle prawdy co On.
"wiem jak jest gdy nie ma snów".
za wszelką cenę ~
bo mogło być zbyt pięknie.
zabrano mi Ciebie, zabrano mi chwile radości.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-07-09 - to
banalny układ, dla świętego spokoju.
gniew, ból, złość. Czasami nie mogą istnieć.
wbrew pozorom, dla Niego.
czeka mnie jeszcze tylko pół chwili. Część z niej stoi nad przepaścią , innej już nie da się dosięgnąć.
pamiętaj, że liczy się efekt końcowy.
nauczyłam się milczeć. Wtedy kiedy trzeba. By nie musiał się już więcej wstydzić.
bo trzeba zasłużyć na określenie "dorosła"~

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-06-25 - wiem
już prawie bez Ciebie.
z każdej perspektywy.
lęk jest taki silny.
"budzi mnie wiatr".
potrzeba wielu chwil, aby mnie przekonać.
opowiedz mi o swojej prawdzie. Sama jej nie znajdę.
czasami trudno zrozumieć.
piękne tło, tylko bez blasku.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-06-10 - tak,
lubię jak pieścisz mnie wzrokiem.
"rozcinam pomarańczę bólu sprawiedliwie na pół."
gdyby nie droga czekająca na szelest, stanęłabym bliżej cienia ~
nie chcesz znać mojej codzienności.
Ty wybierasz.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-06-07 - my,
"na świeżo zamiecionym niebie"
oby został dłużej niż tego pragnę.
marzeń nie da się oszukać ~
dwie puste części niezauważalnie zarysowały głębie.
kiedyś się bałam.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-06-01 - bo
zbyt wiele przykrości.
nie dojrzałam do odpowiedzialności.
podświadoma destrukcja byłaby na miejscu.
kiedy zrozumiem?
|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-05-27 - ~
błąd na błędzie. Poraz trzeci.
splecione z nadzieją, oderwane z bólem.
"i czy wrócisz tu i czy, aby napewno?"
jego przeszywająca radość zgasiła mój dzień.
niezgrabny ruch dłoni a może cel przemyślany.
apogeum nerwów.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-05-22 - już
będziemy zawsze, bo tak mnie nauczyłeś.
tak, zazdroszczę.
tak/nie. Niepotrzebne skeślić.
wystukam jeszcze 3 dźwięki i wkradnę się do Ciebie. Po cichu.
wyryty świat, na mapie powiek.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-05-12 - wiem,
czasami jest gorzej.
presja w powietrzu = ciężar na ramionach.
prosta, złośliwa i nerwowa, ale zawsze Twoja.
jak najważniejszy element, niezależny od reszty.
"taka nasza mała więź"

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-05-08 - /
niezgrabnie zawiązana kokarda. Źle ułożona dłoń. Podwójne nieszczęście. ona pragnie oddychać, on zamykać oczy.
trzeba się wyciszyć, schować pasję, pomyśleć nad szczytem.
inny, żałosny system wartości, warty nawet nie tyle co brud pod paznokciem.
zakazane chwile w przedsionku nieba odeszły. Zostały tylko te wyczekane, w raju.
pragnę mówić trzy tony niżej i trzy razy mniej.
przeraża i śmieszy.
wiem, co za dużo to nie zdrowo. Ale jakoś mnie to nie przekonuje.
na szacunek trzeba sobie zapracować.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-04-20 - i pół
zgnieść do odpowiedniego momentu.
"pieprzona duma w sumie nie wiadomo z kąd."
obiecuj to, w co wierzysz. Nigdy nie na odwórt.
będzie.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-04-12 - wierzę ~
mała, delikatna i chwiejna, ale nadal szansa.
ona i ja. Tak nisko upadłyśmy. Nie chciałam.
do zrozumienia potrzeba dwóch osób.
niemożliwe zaskoczenie, niewypowiedziana radość, niezapomniane łzy.
silna jak nigdy dotąd, patrzę w odbicie.

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-04-10 - do połowy
tysiące ścian, drzwi i przeszkód. cel turla się po podłodze tylko dla zasady.
gdzie mi tam do Twoich marzeń. ~
bo byłam bo nie tylko był bo nie było źle bo było nieziemsko bo już trzeba inaczej bo ma inne marzenie

|
|
Komentarze (1) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-03-26 - noc z dniem
chciwość wyśniła sobie inny kolor.
podziwiam szczępki ledwo widocznej wyjątkowości. Ty nie?
"będą dni pachnące wrzosem"?
żeby tylko się rozwijać.
otwartość przynosi stopniowe problemy.

|
|
Komentarze (1) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-03-25 - wtedy
niewidoczny napis "bez właściciela".
prezentacja dokładności nie potrzebuje stylu?
już łykam, ale jeszcze nie przyswajam.
zbyt szybko, by zrozumieć.
a gdyby tak oszukać Jego zmysły...

|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
2008-03-19 - najgorsza rzecz
wiosna zasłania racjonalne widzenie. Istnieją drogi bez
deszczu.
błąd leży na wyciągnięcie ręki. 
|
|
Komentarze (0) :: Skomentuj! :: Link
|
|
O mnie
Znajomi
|